Furanflex Forum

Pełna wersja: Niezadowolony klient
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Pierwsze kontakty rozmawiałem z P.Magdą oceniam pozytywnie. Przekazałem, że mam problem z kominem,
który ma skos i że nie da się go naprawić metodami tradycyjnymi. Jak się od niej dowiedziałem  specjalizuje się
w takich właśnie naprawach - ustaliliśmy też wstępnie koszt naprawy na 6 tys. zł i umówiliśmy inspekcje
aby potwierdzić czy naprawa będzie możliwa. Pracownicy byli zobaczyć komin 3 razy(2 razy z kamerkami)- potwierdzili,
że mogą przystąpić do prac(przedstawiono mi ich zakres) i informacje, że potrwa to ok. 2 dni. Umówiłem się z P. Magdą na termin prac.
Przed realizacją dostałem od innej osoby wstępną wycenę- o ok. 25 % wyższą od umówionej z prośbą o jej zatwierdzenie.
Zadzwoniłem do Pani Magdy zapytać skąd ta różnica- powiedziała, że to standardowa wycena i żebym się nie martwił bo nas
obowiązują wcześniejsze ustalenia a koszt prac może się różnić ale nieznacznie. Nie zatwierdziłem więc wyceny.
Firma przystąpiła do prac-byli to inni pracownicy niż podczas inspekcji komina i w pierwszym dniu chcieli odstąpić od wykonania usługi.
Po pierwszym dniu oględzin i prac przygotowawczych poinformowali mnie ogólnie, że koszt ze względu na skomplikowanie robót może wzrosnąć - na co przystałem. Ostatecznie uszczelnienie zostało wykonane - zakres prac był podobny do wcześniej omawianego i wszystko trwało 2 dni.
Po wykonaniu przesłano mi rachunek większy od ustaleń o prawie połowę. Odpisałem, do Pani która wysłała mi tą wycenę - podobnie jak wcześniejszą, której nie zaakceptowałem i poinformowałem, że czas trwania i zakres prac nie różnił się znacząco od zakładanego, więc nie wiem skąd ta zwyżka w koszcie i że mogę zapłacić 25 % więcej ale nie prawie 50%. Po wysłaniu wiadomości błyskawicznie zadzwonił do mnie wykonawca, mając żal że umniejszam jego pracy i zachowuje się nie fair nie chcąc zapłacić pełnej kwoty. Później podobne stanowisko wyraziła Pani Magda.
Atmosfera fatalna- czułem się jak naciągacz. Przestano odpowiadać na moje maile. Po kilku tygodniach zadzwonił do mnie "Szef"- nie słuchał moich argumentów o zakresie prac i zawyżonej wycenie końcowej.
Uznał, że jestem budowlańcem więc powinienem wiedzieć, że koszt prac często wzrasta nawet o 50%. -
(nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja- uznałem to za próbę manipulacji).
Przystałem na to i poinformowałem, że zrobię sobie w takim razie odbiory kominiarskie, które wcześniej w zakresie usługi zapewniała Firma -we własnym zakresie aby móc korzystać z komina. 
Pracownik wykonujący podłączenie do pieca kaflowego stwierdził, że jest ono tymczasowe i nie mogę z niego korzystać bo mogę się razem z dziećmi zaczadzić. Zakazano mi korzystania z pieca bo nie mam kratki wentylacyjnej nad nim, wypytywano o DTŚ(dodam, że mam piec kaflowy)- dopytywano kto jest zarządcą budynku.
Innymi słowy szukano dziury w całym - nagle okazało się że piec i jego podłączenie nie spełnia szeregu wymogów aby mógł być eksploatowany. 

W następnych dniach pomimo deklaracji pracownika Firmy Wakob, nie przesłano mi odpowiedniej opinii kominiarskiej- musiałem ją zamawiać na własny koszt.
Podczas pierwszych dni eksploatacji pieca z podłączenia oraz wyczystki które realizowała Firma ciurkiem leciała woda z sadzą (problem w mniejszym stopniu nadal występuje)- efektem są ściany z odchodzącą farbą i brązowymi zaciekami. Wysłałem zdjęcia z wizualizacją problemu- otrzymałem odpowiedź, że podłączenie pieca realizowane było tymczasowe i żebym zlecił te prace zdunowi (to apropos reklamacji/gwarancji).

Postanowiłem dla własnej higieny nie kontaktować się już z Firmąw zamian Poświęcić jednak czas na wystawienie wyczerpującej opinii.
Proszę o jej pozostawienie również na Państwa forum.